Hasła dla seniorów — prosty system, który działa
Dobre hasło dla seniora to długie zdanie, którego nie musisz zgadywać przy każdym logowaniu. Krótkie „Haslo123!” da się złamać. Zdanie o psie, ulicy i roku ślubu — już dużo gorzej.
Zasada trzech poziomów
- Bank i poczta e-mail — osobne, najdłuższe hasła. Tych nie powtarzasz nigdzie.
- Sklepy i portale, których używasz często — kolejne, inne hasło albo zapis w menedżerze.
- Konta „na jeden raz” — mogą być słabsze, ale i tak nie kopiuj hasła z banku.
Jeśli wycieknie forum ogrodnicze, oszust nie wejdzie do banku, bo hasło jest inne. To cała magia.
Jak ułożyć zdanie-hasło
Weź fakt z życia, którego nie ma na Facebooku:
Ruda_Lala_z_Pabianic_lapala_11_kule!
Masz wielką literę, cyfry i znak. Da się powiedzieć na głos. Łatwiej zapamiętać niż xK9#qP.
Nie używaj:
- daty urodzenia,
- imienia wnuczka wprost,
- słowa „hasło”,
- tego samego zdania w banku i na Allegro.
Gdzie trzymać hasła
Najwygodniej: menedżer haseł w iPhonie (iCloud) albo Androidzie (Google), odblokowywany twarzą, odciskiem albo kodem telefonu.
Druga osoba z rodziny może dostać dostęp awaryjny — ale świadomie, nie przez hasło zapisane na lodówce.
Jeśli ktoś dzwoni i prosi o hasło „żeby pomóc”, to nie jest pomoc. To oszustwo na wnuczka albo phishing.
Najczęstsze pytania
Czy mogę mieć jedno hasło do wszystkiego, skoro jest mocne?
Nie. Jedno hasło przy wycieku z forum otwiera też maila i bank. Bank i poczta zawsze osobno.
Czy zapisywanie haseł w iPhonie albo Androidzie jest bezpieczne?
Wbudowany menedżer haseł chroniony Face ID, odciskiem albo kodem telefonu jest zwykle bezpieczniejszy niż zeszyt na biurku.
Co z kartką w portfelu?
Jeśli musisz mieć kopię, trzymaj ją w domu, nie przy komputerze. Nie pisz obok loginu do banku. To rozwiązanie awaryjne, nie docelowe.
Więcej w temacie: Hasła i konta.